*Prolog*
Właśnie siedzę w samolocie razem z bratem i jego piątką kolegów. Dokładnie to: Ricardo, Kian, Sam, Ricky, Conor i mój brat Jc. Prowadzą razem kanał na YouTube, więc są nie rozłączni. Ale wracając do mnie to właśnie lecimy samolotem z Texas'u do Londyn'u gdzie będziemy razem mieszkać. Ciężko było pożegnać mi się z rodziną, przyjaciółmi i oczywiście chłopakiem. A teraz coś więcej o mojej osobie. Nazywam się Megan Caylen, ale wolę jak się do mnie mówi po prostu Megg. Mam 19 lat, więc jestem najmłodsza. Lubie słuchać muzyki i jeździć na desce. Mam podobne zainteresowania co szóstka chłopaków, z która zamieszkam. Będę uczyć się w najlepszej szkole w Londynie, ale i tak nigdy nie lubiłam szkoły więc dla mnie to obojętne do jakiej pójdę. Już pierwszego dnia jestem umówiona z koleżanką, która tam mieszka. Zaraz będziemy lądować i rozpocznie się moja przygoda w Londynie......
*Dobra koniec tego Prologu*
Właśnie wylądowaliśmy. Jak najszybciej wzięłam walizkę i wyszłam z lotniska. Za mną biegła szóstka chłopaków, z która można powiedzieć, że już mieszkam. Sięgnęłam do kieszeni po telefon i szybko weszłam na Twitter'a tak jak mój brat. "Welcome to London". To właśnie był mój pierwszy Twett w Londynie. Wsiedliśmy do wynajętego samochodu i ruszyliśmy w stronę domu.
*30 minut później*
Dojechaliśmy, w końcu! Szybko podbiegłam do drzwi i jeszcze szybciej je otworzyłam. Moim oczom ukazał się piękne mieszkanie z zakręconymi schodami, o których zawsze marzyłam. Był to idealny początek pobytu w Londynie.
-Podoba Ci się?!-zapytał przebiegając obok mnie Jc.
-Jest super.-odpowiedziałam krótko i szybko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz