poniedziałek, 1 kwietnia 2013

9.Imagin z Harrym cz. 2

-''- 26 kwietnia na dworcu w Warszawie...
Agata: Maja gdzie ty masz swoją walizkę?
Ja: O nie, zapomniałam jej z pociągu!!!
Malwina: Widzisz tą babkę ona ma chyba twoją walizkę!!!
Dziewczyny pobiegły za panią, ktora miała walizkę Mai.
...
Ja: Proszę pani!!!!
Pani: Ja?
Ja: Tak, pani ma maja walizkę!
Pani: To jest nie mozliwe!!!
Ja: A czy mogła bym zobaczyć do środka?!
Pani: No prosze zobacz.
-"- Spojrzałam do walizki.. pojawił się uśmiech na mojej twarzy!
Ja: To ona Dziękuje!
Pani: Nie ma za co!
-"- Dziewczyny z radością spojrzały na siebie...
Agata: Ty a gdzie ta pani ma swoja walizkę?
Malwina: Już ją chyba znalazła...
-"- Spojrzały w kierunku pani, która znalazła swoją walizkę i popędziła w kierunku wyjścia. Po nastolatki przyjechała ciocia Agaty. Gdy dojechały już do domu:
Malwina: Ja idę się wyszykować, muszę się odwalić... hahahahha
Ja: Malwina ty jak coś palniesz... hahahha
Agata: Dziewczyny jest już 11 musimy się pospieszyć!
-"- Dziewczyny poszły się szykować i o 14 już były na koncercie... Właśnie grali "Rock Me" i nagle wszystkie dziewczyny zaczęły piszczeć, krzyczeć a nawet nie które zaczęły wrzucać różne rzeczy na scenę!
Malwina: To jest mój najlepszy dzień jaki do tej pory przeżyłam!!!
-"- Chłopaki skończyli śpiewać, ale zostali na scenie i zaczęli się wygłupiać ;> Nagle Maja zasłabła, zobaczył to Harry i od razu zbiegł ze sceny i kazał się wszystkim odsunąć!
Harry: Jak ona ma na imię?
Agata: Maja! Ratuj ją niech się ocknie!!!
Harry: Maja, słysz mnie? Halllo?!
-"- Trochę się ocknęłam i 1/4 oka zauważyłam, że koło mnie stoi Niall, Zayn, Luis, Liam a Harry próbuje mi pomóc... Ocknęłam się a Harry mnie podniósł.
Harry: Nic ci nie jest?
Ja: Już wszystko dobrze... Dziękuje ;>
Harry: Może chciałabyś z nami zaśpiewać?
Ja: Zawsze o tym marzyłam... pewnie...
-"- I tak zaśpiewałam swoją ulubioną piosenkę "Change My Mind". 2 dni później wróciłyśmy do domu...
Ja: Mamo dziękuje ci! Nie wiem jak ci się odwdzięczę!?
Mama: Nic nie musisz robić! Lepiej opowiadaj jak bylo...
-KONIEC-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz